Uratowanie warsztatu po nagłej śmierci właściciela
Wprowadziliśmy zarządcę sukcesyjnego w 48 godzin, dzięki czemu 14 pracowników nie straciło pracy, a kontrakty zostały utrzymane.
Pan Marek prowadził warsztat w Radomiu przez 9 lat. Zmarł nagle w czwartek wieczorem, nie zostawiając żadnych upoważnień do konta. W piątek rano 14 mechaników nie wiedziało, czy w poniedziałek będą mieli jeszcze gdzie pracować.
Wyzwanie
Sytuacja była krytyczna, bo banki zablokowały dostęp do środków firmowych natychmiast po otrzymaniu informacji o zgonie. Szczerze mówiąc, rodzina była w takim szoku, że nikt nie myślał o papierach. Na stole leżały niezapłacone faktury za części na kwotę 23 400 zł, a terminy goniły. Bez oficjalnego zarządcy, firma prawnie przestała istnieć jako podmiot gospodarczy, co oznaczało zerwanie umów z 3 lokalnymi firmami kurierskimi, które serwisowały tam całą flotę 47 aut.
Podejście
Ekipa Entreheart (dwóch prawników i mediator) pojawiła się w domu rodziny w piątek o 11:00. Nie było czasu na długie narady. Ustaliliśmy fakty przy stole, nie w sądzie, bo wiedzieliśmy, że każda godzina zwłoki to ryzyko odejścia najlepszych mechaników. Musieliśmy przekonać żonę i syna do szybkiego wyznaczenia zarządcy sukcesyjnego przed notariuszem jeszcze w sobotę. Zdejmujemy ciężar z głowy w takich chwilach, biorąc na siebie telefony do banku i hurtowni, żeby wstrzymać windykację na te kilka dni.
Rozwiązanie
W ciągu 48 godzin przeprowadziliśmy całą procedurę wpisu zarządcy sukcesyjnego do CEIDG. Wybraliśmy syna zmarłego, który znał się na robocie, ale nie miał pojęcia o prawie. Przygotowaliśmy dokumenty dla pracowników, które gwarantowały im ciągłość zatrudnienia i wypłatę pensji w terminie. Skontaktowaliśmy się z dostawcami części, by potwierdzić, że pieniądze wpłyną w poniedziałek po 14:00, co uratowało płynność operacyjną na 4 stanowiskach naprawczych.
Rezultaty
Warsztat nie został zamknięty nawet na jeden dzień, a mechanicy dostali wypłaty z zaledwie 3-godzinnym opóźnieniem. Rodzina uniknęła paraliżu finansowego i mogła w spokoju zająć się sprawami osobistymi, wiedząc, że firma działa zgodnie z prawem.
Harmonogram
-
Sierpień 2024, Piątek 09:15Pierwszy kontakt telefoniczny od rodziny zmarłego właściciela.
-
Sierpień 2024, Piątek 14:00Analiza statusu prawnego firmy i przygotowanie wniosku o zarząd sukcesyjny.
-
Sierpień 2024, Sobota 10:30Wizyta u notariusza w Radomiu i powołanie zarządcy.
-
Sierpień 2024, Poniedziałek 08:30Spotkanie z załogą warsztatu i formalne przejęcie sterów przez syna.
"Byliśmy pewni, że bank zabierze wszystko, a mechanicy odejdą do konkurencji w poniedziałek. Entreheart w dwa dni ogarnęło papiery i pieniądze lubią jasne zasady – dzięki nim warsztat taty dalej żyje."